8 sie 2016

S U N S E T K I S S E D

Foals - My Number

Cześć!

Wow, sama nie wierzę w to, że otwieram bloga, gdyż jeśli śledzicie mojego Aska, czy SnapChata wiecie, że długo się przed tym wzbraniałam.


Ostatnio jednak często robię zdjęcia sobie, innym i wszystkiemu i poza jednym, czy kilkoma, które dodaję na Instagram, reszty nigdy nikt nie widział. Pora to zmienić!


Nie będzie tu żadnej regularności ani zasad. Aktualnie mam kilka sesji do dodania, ale tak to.. jak coś będę miała do pokazania to wstawię, nic na siłę. Tak samo pisanie - nie czuję się w tym dobrze, zdecydowanie wolę mówić do kamery, ale może kilka słów od czasu do czasu napiszę. :)


Dziś zapraszam Was do obejrzenia kilku zdjęć z ostatniego zachodu słońca. Kocham je!




Hi!


Wow, I can't belive, that I'm opening a blog, because if you follow my Ask or SnapChat, you may know that I didn't want to do it at all.


Lately, I have done a lot of photos of myself, others and everything and except one or few, that I have posted on Instagram, the rest weren't seen by anybody. Time for changes!


There won't be any regularity or rules. Currently, I have some sessions to post, but otherwise… If I have something to post, I will just do it. Same with writing - I know I am not the best at it, but maybe sometimes I will mention few words. :)


Today I invite you to see few photos from a last sunset. I love them!